pavarr.com/blog

2008.08.31 (2k)

 [ 14:25 ]

On nie jest gruby, Yen.

2008.08.30 (0k)

 [ 21:56 ]

Co działo się w głowie Looky'ego przed 20:

[19:39] status Dostępny "Wcale sie nie nawaliłem..."
[19:44] status Zaraz wracam "Mentalna próba odpalenia Biosa nieudana, klawiatura needed..."
[19:44] status Zaraz wracam "Stop the Russian invasion in Georgia"
[19:46] status Dostępny "Wcale sie nie nawaliłem..."
[19:46] status Dostępny "Jutro jedziemy na piwak - na pole wymiotowe"

Czyli piękny przykład jeśli nie cyklofrenii (Yenn, nie czepiaj się), to przynajmniej ambiwalentnego eklektyzmu. (Poszerzam słownictwo, a co.)

2008.08.29 (0k)

 [ 18:55 ]

A Yenndza nie wierzyła mi, że jest zaplanowana Piła V. No ba. Nawet teaser można sobie obejrzeć, co z tego że ~30 sekund ma.

 [ 18:48 ]

<Pavarr> ej, Kreto? a jakby Kliny były państwem, to podbiłyby Jugowice, czy od razu cały Ruczaj?
<Kret-o> yyy, gdybym to ja nimi dowodził - podbiłyby kambodżę
<Pavarr> ej! państwo w którego barwach występuję? :>
<Kret-o> no to podbije i oddam ci ta marna prowincje
<Pavarr> a dla siebie zatrzymasz Zimbabwe? :P
<Kret-o> nie, wszystkie ziemie gdzie mieszkaja reniferki
<Pavarr> a cała reszta? zaorać & posolić wide Kartagina?
<Kret-o> będzie lennikiem
<Pavarr> czyli... niby nie rządzisz tam żelazną pięścią a i tak trzymasz za mordę?
<Kret-o> yhm :}
<Pavarr> sprytne.
<Kret-o> a jak xD w polsce zrobimy wielki obóz koncentracyjny - będzie robił koncentraty... pomidorowe
<Pavarr> wiesz co? Polskę, to ja bym jednak zaorał.

Nie jestem pro-polski, patriotyzm ze mnie też nie bucha. Ciekawe, czy to kwalifikuje mnie do jakiejś mniejszości - miejmy nadzieję że tak, bo to w naszym kraiku wielki przywilej. I prawie immunitet.

2008.08.28 (0k)

 [ 19:51 ]

Yeah. iPhone 2.0.2, odblokowany, zjailbreakowany, i z Cydią. That's what we're talking about.

Popatrzyłem na godzinę tego wpisu i zdałem sobie sprawę, że ta aktualizacja (wyłączając z niej synchronizację i odtwarzanie danych) zajęła mi ponad dwie godziny. Tragedia...

 [ 18:37 ]

Jest kilka różnych możliwości, jeśli chodzi o jailbreakowanie iPhone'ów. O czym żaden z idiotów, którzy piszą do nich instrukcje, nie wspomniał, to to, że do działania wymagają .NET 2.0. DUHHH!

 [ 17:55 ]

Czy wspomniałem, że iTunes nie umie porządnie zarchiwizować kontaktów, zdjęć, czy... czegokolwiek w zasadzie, i są one tracone po aktualizacji? -.-

 [ 17:39 ]

Zachciało mi się zaktualizować oprogramowanie w iPhone do 2.0.2. Patch od Apple - marne 249 MB. Matko jedyna.

2008.08.27 (2k)

 [ 20:11 ]

Realizacja Yenndzowej wersji Item'a, z teksturowanym ornamentem. Nie chcecie wiedzieć z czego jest tekstura... -.-;

 [ 09:10 ]

Wisła (minimalnie) wygrała z Barceloną, co z moim modelem rzeczywistości nie zgadza się nijak.

Ale przynajmniej festiwal w Sopocie był do dupy. To mi daje nadzieję.

2008.08.26 (0k)

 [ 19:57 ]

I know kung fu. No, może nie do końca, ale już czaczę tak. I sambę, przynajmniej w bok, ta przód-tył daje mi w kość. (Czy teraz już mogę mówić, że "kumam czaczę?")

2008.08.25 (2k)

 [ 21:36 ]

Wstępny itema projekt kolorystyczny, myszka+tablet+Gimp. Bez tekstur (teoretycznie ornament (części czerwone) mają być wypełnione ruchomą teksturą, płynącą w kierunku czuba buta), glow effect'ów - kolory się pewnie zmienią dziesięć razy przed wersją finalną, więc póki co - zasada KISS.

 [ 18:16 ]

Pliki .gp* najlepiej oczywiście odtwarza się w Guitar Pro, ale co zrobić jeśli kogoś nie stać?

...no dobrze, jeśli kogoś zwyczajnie nie stać, najlepiej zaczepić o BitTorrent. Ale jeśli ktoś na przykład ma Linuksa, to co ma zrobić, obwiesić się? No więc niekoniecznie, bowiem jest TuxGuitar, open source'owy interpreter tabulatury Guitar Pro we wszystkich wersjach do 5 włącznie. Interfejs się trochę różni - ale przynajmniej mnie wydaje się czytelniejszy. Jedynym mankamentem jest oczywiście brak Realistic Sound Engine znanego z GP - ale TuxGuitar korzysta z syntezatora i radzi sobie z większością instrumentów całkiem znośnie.

2008.08.24 (0k)

 [ 23:33 ]



Coś w rodzaju projektu itema. To dopiero szkic, oczekuje oczywiście na kolorki (CG albo 'ręczne', ciężko mi się zdecydować - do CG znowu musiałbym pożyczyć tablet), a potem na przerobienie w trójwymiarowy model, w wersji hi- i lo-res. This is gonna be some fun ^^

 [ 17:48 ]

Z reguły jest jakoś tak, że jak chcę coś zrobić, to nigdy nie ma czasu, więc biorę jakiś tymczasowy półśrodek, obiecując sobie że niedługo się tym zajmę. I czasami tak upływa miesiąc, czasem więcej - mój blog filmowy działa na silniku oryginalnie umieszczonym na serwerze jako taka właśnie "tymczasówka", która miała tam stać do czasu aż napiszę własny silnik. I stała w tej funkcji chyba ponad rok, i stoi dalej (mimo że po ciężkim redesignie, i upgrade/modyfikacji silnika).

Tak samo teraz, po tym jak na tamtym silniku wylądował wideomalkontent, okazało się że jednak człowiek potrzebuje czasem miejsca żeby napisać że jest mu zimno, chce mu się spać, i boli go duży palec u lewej nogi, tak zwane random rambling. Więc założyłem sobie bloga na wordpress.com, też obiecując sobie że zrobię w końcu własny silnik. I tym razem wyszło jakoś tak, że silnik nie dał na siebie czekać rok.

Rzecz jak widać jest bardzo prosta - dwa pliki na krzyż, system notek z komentarzami, bez bajerów (już widzę, że bajery przynajmniej dwa będą potrzebne, ale to dopiero jak się miesiąc zmieni - teraz mi się trochę nie chce, a trochę nie ma po co). Całość oczywiście w PHP (<3), URL'e przepuszczone przez mod_rewrite żeby ładniej wyglądały. Powstał w jedno popołudnie, więc pewnie będzie sypał błędami. xD

Ja jednak strasznie niestały w uczuciach miejscach blogowania jestem. (;

2008.08.22 (1k)

 [ 19:51 ]

Sprzeczność, niepewność, zakłopotanie, brwi na potylicy, śmierć, upadek, zniszczenie, profanacja, igranie z ogniem, czysty idiotyzm, never could keep my hands still. Forgive?

2008.08.21 (0k)

 [ 19:15 ]

Nowy utwór Metallicy godzinę temu nadało BBC 1 Radio. Trzęsą mi się ręce.

Od roku 1991 Metallica nie grała z taką mocą, a już na pewno James nie ciął solówek - a tu mamy samego solo na 2 gitary chyba trzy czy cztery minuty. Jamesowi wróciła dobra wokalizacja, Kirk wreszcie wymyślił coś oryginalnego, Robert Trujillo daje popalić a Rick Rubin, producent z City of Sound, jest gościem. TYM gościem, bo nagranie jest idealnie skalibrowane i słychać każdy track.

12 września mógłby być jutro.